Finisz Rodziny na swoim

Osoby, które spełniają kryteria programu Rodzina na swoim i planują zakup mieszkania mogą zyskać o kilkaset złotych mniejszą ratę spłaty kredytu, jeśli do końca roku zdążą złożyć wniosek o dopłatę.

Program rządowych dopłat do kredytów hipotecznych zostanie zamknięty z końcem 2012 roku. Od początku roku rośnie nim zainteresowanie. Od kilku kwartałów zwiększa się ilość przyznawanych kredytów z dopłatą. W tym roku liczba zaciągniętych tego typu zobowiązań jest jednak znacznie mniejsza niż w ubiegłym. Ich ilość drastycznie spadła już w końcówce 2011 roku. Głównym powodem tego było ograniczenie dostępu do kredytowania mieszkań w bankach oraz wyboru mieszkań w ofercie rynkowej, które kwalifikowałyby się do dopłat ze względu na zmianę limitów cenowych obowiązujących w RnS.

Zyskaj o 800 zł niższą ratę

Wnioski o kredyty hipoteczne z dopłatą do odsetek banki będą przyjmować tylko do 31. grudnia br. Osoby zamierzające w najbliższym czasie kupić nieruchomość, spełniające warunki programu Rodzina na swoim powinny skorzystać z tej szansy. Miesięczna rata kredytu przez 8 pierwszych lat spłaty może być o 800 zł niższa niż w przypadku zwykłego kredytu w złotych, oblicza Expander. Łączne dopłaty przy kredycie o wartości 300 tys. zł zaciągniętym na 30 lat na mieszkanie o powierzchni 55 mkw. wyniosą ok. 73 tys. zł.

Jest o co walczyć. Problem w tym, że kupującym trudno jest spełnić warunek dotyczący maksymalnej ceny zakupu. W Warszawie od lipca do września tego roku na rynku pierwotnym i wtórnym kupowaliśmy mieszkania średnio po 7,3 tys. zł za mkw. Z najnowszych danych Związku Banków Polskich wynika, też że w trzecim kwartale br. średnia cena transakcyjna 1 mkw. mieszkania spadła w porównaniu z drugim kwartałem o 74 zł. Na przestrzeni roku stołeczne mieszkania staniały przeciętnie o 450 zł/mkw.

Korekta była jednak za mała, aby dostępność warszawskich mieszkań kwalifikujących się do programu Rodzina na swoim wzrosła. W programie obowiązują znacznie niższe ceny limitów, niż średnia cena sprzedawanych mieszkań. Żeby na nowe mieszkanie można było zaciągnąć kredyt z dopłatą cena 1 mkw. w Warszawie nie może przekroczyć 5 789 zł, a lokal z rynku wtórnego nie może być droższy niż 4 631 zł/mkw.

Za niskie limity cenowe w programie dopłat

Rozbieżności między cenami ofertowymi, a progami przewidzianymi w systemie dopłat są tak duże, że na stołecznym rynku niezwykle trudno jest znaleźć takie nieruchomości, które obejmowałby limit RnS. Stanowią one niewielki procent oferty stołecznych deweloperów. Można je znaleźć tylko w niektórych dzielnicach, najwięcej w Białołęce.

W wielu warszawskich inwestycjach mieszkania z dopłatą dostępne są dzięki upustom cenowym na wybrane lokale wprowadzonym po październikowej kolejnej obniżce limitów cen w programie RnS – Deweloperzy starają się oferować promocyjne ceny na wyselekcjonowane mieszkania w tych projektach, w których różnice między obecnym limitem w RnS, a ceną ofertową są niewielkie. Taką propozycję mamy też dla klientów poszukujących mieszkań z dopłatą na osiedlu Alpha w warszawskich Skoroszach. Wybrane mieszkania w obecnym etapie realizacji inwestycji oferujemy teraz w promocyjnych cenach, żeby kwalifikowały się do zaciągnięcia preferencyjnego kredytu. Niestety nie ma ich wiele. W tej chwili dostępnych jest jeszcze tylko kilka lokali, które obejmuje program – tłumaczy Teresa Witkowska, dyrektor Sprzedaży w Red Real Estate Development.

Trudności w dostępie do tańszego finansowania zakupu powodują, że część deweloperów oferuje własne rozwiązania, żeby pomóc kupującym. Proponują nabywcom kredytowanie zakupu albo pomoc w spłacie kredytu przez pewien okres czasu. Takie działania są uzasadnione tym bardziej, że następny program pomocowy rządu zacznie prawdopodobnie obowiązywać dopiero od sierpnia przyszłego roku. Do tego czasu młodzi ludzie kupujący swoje pierwsze mieszkanie nie będą mogli liczyć na wsparcie państwa.

Mieszkanie dla młodych mniej atrakcyjne

Kolejny program o nazwie Mieszkanie dla młodych nie będzie już taki korzystny jak obecny. Jak obliczają analitycy, na dopłatach będzie można zyskać mniej niż obecnie. MdM obejmie wyłącznie rynek deweloperski. Rządowe wsparcie przy zakupie mieszkań wciąż skierowane będzie głównie do osób, które nie przekroczyły 35 roku życia (w przypadku rodzin jeden z małżonków). Podobnie jak teraz, maksymalna powierzchnia nabywanego przez rodzinę lokalu nie będzie mogła być większa niż 75 mkw. (dla singli 50 mkw.), z których do 50 mkw. dopłaci rząd. Obowiązywać też będą limity cen za 1 mkw. dla poszczególnych miast i województw.

Nowy program to element prorodzinnej polityki rządu. Dopłaty będą stanowiły wkład własny przy zaciąganiu kredytu na zakup mieszkania. Państwo wypłaci jednorazowo minimalnie 10 procent, a maksymalnie 20 proc. Na 15 proc. mogą liczyć rodziny posiadające dziecko. Dodatkowe 5 proc. dostaną te rodziny, w których w ciągu 5 lat od nabycia mieszkania urodzi się trzecie, bądź kolejne dziecko.

Autor: RED Real Estate Development