Bez paniki przed trudnym rokiem

Pomimo niezbyt optymistycznych zapowiedzi analityków rynku dotyczących pierwszej połowy 2013 roku, polskie media zachowują spokój. Wskaźnik medialności recesji w grudniu nawet się obniżył i to o 13 proc. w stosunku do listopada ? wynika z analizy ?PRESS-SERVICE Monitoring Mediów?.

Ostatni odczyt WMR pokazuje wartość 312 punktów ? najniższą od sierpnia (2,7 tys. publikacji). Prym wśród wieszczących zbliżającą się do naszej gospodarki recesję wiódł prof. Krzysztof Rybiński. Tradycyjne media w takim duchu pisały znacznie mniej, w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Na rzadsze występowanie słowa ?recesja? w przekazach medialnych wpływ miało między innymi uspokojenie sytuacji wokół strefy euro.

Środki masowego przekazu nie kreują nerwowej atmosfery w społeczeństwie, dzięki temu nie przyczyniają się do jeszcze głębszego spadku popytu wewnętrznego, a jednocześnie dodatkowego zaniepokojenia wśród przedsiębiorców. Kontekst recesji w grudniu pojawiał się najczęściej w towarzystwie odczytów twardych danych ekonomicznych. W Polsce najbardziej niepokojącymi informacjami były spadek produkcji przemysłowej rok do roku o 0,8 proc., a także doniesienia o dalszych problemach branży budowlanej i motoryzacyjnej. Zwracano też uwagę na ?recesję na rynku pracy? (?Puls Biznesu?), czyli zarówno ujemną dynamikę zatrudnienia, jak i płac.

W informacjach zagranicznych najważniejszymi kwestiami były doniesienia o problemach Stanów Zjednoczonych związanych z tak zwanym klifem fiskalnym. Prognozowano, że znaczące obniżenie wydatków federalnych w połączeniu z cięciami wielu ulg podatkowych może doprowadzić do odrodzenia się recesji w USA i wpłynąć na gospodarkę światową.
WMR w 2012 roku przyjmował średnią wartość 353 punktów (przed rokiem: 416). Najwyższy był w styczniu ? 616. W ciągu dwunastu miesięcy odnotowano sześć spadków i sześć wzrostów. W pierwszym kwartale wyraźny był trend spadkowy mający swój początek jeszcze w roku 2011, natomiast później mieliśmy do czynienia z trendem bocznym. W czwartym kwartale minionego roku ukazało się jednak więcej publikacji aniżeli w trzecim.
O WMR
Specyfika mediów sprawia, że częstotliwość występowania słowa ?recesja? w środkach masowego przekazu ma związek z aktualną sytuacją gospodarczą. Potwierdzają to długoletnie obserwacje zachowania się tego indeksu. Media wielokrotnie stosują słowo ?recesja? przy okazji opisu niekorzystnych wydarzeń ekonomicznych, nawet jeżeli spadek gospodarczy nie występuje, ani nie jest prognozowany. Tym samym wzrost WMR oznacza nie tyle nadchodzącą recesję, co pogorszenie się klimatu wokół gospodarki. Medialne występowanie ?recesji? ma także związek z opisem wydarzeń zagranicznych, które rykoszetem wpływają na sytuację otoczenia makroekonomicznego. Niewątpliwą zaletą wskaźnika jest odzwierciedlenie w jednym indeksie ogromnej liczby czynników decydujących o nastrojach rynkowych.
Inspirację dla WMR opracowanego przez ?PRESS-SERVICE Monitoring Mediów? stanowił R-word index, publikowany przez ?The Economist?. Brytyjski tygodnik kwartalnie zlicza liczbę tekstów w ?Financial Times? i ?Wall Street Journal?, w których pojawia się słowo ?recession?. R-word index bardzo szybko i wyraźnie wskazał na nadciągającą recesję w Stanach Zjednoczonych w 1990 i 2007 roku.

www.press-service.com.pl